piątek, 10 czerwca 2011
game boy advance
Pierwszy egzemplarz został zakupiony przez mojego kolegę Tomka, który wychwalał konsolkę pod niebiosa pocinając w wario landa i wyścigi f-zero. Szybko zaraziłem się pozytywnym nastawieniem do gB advance i nabyłem własny egzemplarz by stwierdzić po kilku miesiącach, że " to już nie to samo". konsola nie oczarowywała a ogrom gier prezentował średni poziom. W większości konwersje z automatów(bijatyki), odgrzewane kotlety( mario, final fantasy), które nie ujęły mnie i konsolka powędrowała w świat.Hmm a może to ja wydoroślałem z Game boya? może nintendo powinno zrobić game seniora? hehe
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Bardzo ciekawy i interesujący blog:)Serdecznie zapraszam na mój blog:)
OdpowiedzUsuńhttp://mojeprzyjacielepsy.blogspot.com/
Adamie naprawdę się rozczarowałeś ? strategia na dwóch była wciągająca i fajnie grywało się mimo jej prostoty
OdpowiedzUsuń